Dodana: 30 czerwiec 2020 08:23

Zmodyfikowana: 30 czerwiec 2020 08:23

Obwodnica Starych Kupisk oddana do użytku

Auta obwodnicą Starych Kupisk (gm. Łomża) po remoncie ruszyły w piątek (26.06). Ostatnie znaki i bariery zabraniające wjazdu usuwali wraz z drogowcami wicemarszałek Marek Olbryś i Piotr Modzelewski, radny sejmiku województwa.

Ilustracja do artykułu Otwarcie obwodnicy Starych Kupisk (7)_1.JPG

- Tego, co się tu dzisiaj dzieje nie nazywamy uroczystym otwieraniem drogi. Nie będzie wstążeczek, ani peanów. Natychmiast po decyzji nadzoru budowlanego udostępniamy po prostu drogę kierowcom. Formalnie oddawana będzie później, ponieważ trwają jeszcze procedury administracyjne. Inwestycja rodziła się w bólach, ale teraz - mam nadzieję - już bez przeszkód będzie służyła podróżnym, a przede wszystkim zapewni większe bezpieczeństwo mieszkańcom - mówił wicemarszałek Marek Olbryś.
 
Nawiązał w ten sposób do perypetii towarzyszących modernizacji drogi wojewódzkiej 645 między Łomżą a Nowogrodem. Licząca 2,7 kilometra obwodnica Starych Kupisk była elementem tego przedsięwzięcia. Jego budowlana część rozpoczęła się w styczniu 2018 r. i przebiegła sprawnie. Już na początku września 2019 r. trasa wyprowadzająca ruch z gęsto zabudowanej miejscowości tuż za rogatkami Łomży była gotowa. Nie można jej jednak było przekazać ze względu na skargi mieszkańców Kupisk na decyzje dotyczące inwestycji (np. środowiskowe, czy wodnoprawne). Procedury odwoławcze prawomocnie zakończyły się dopiero teraz.
 
- Nie można przy tym mówić o żadnych winach czy zaniedbaniach obecnego zarządu województwa czy sejmiku tej kadencji - podkreślał radny Piotr Modzelewski.
 
Wicemarszałek Marek Olbryś wyraźnie zaakcentował, że ze względu na szacunek dla mieszkańców Kupisk tak długo i cierpliwie oczekujących na nową drogę, spotkanie nie miało charakteru świątecznego, a jedynie roboczy i informacyjny.
 
- Wreszcie doczekaliśmy się. Ruch na tej drodze w kierunku Olsztyna przez środek naszej miejscowości jest bardzo duży, a w sezonie wakacyjnym szczególnie. Były wypadki, wielkim problemem było wyjechać z posesji i włączyć się do ruchu - powiedziała reprezentująca mieszkańców Bożena Jackowska, sołtys Starych Kupisk i radna gminy Łomża.
 
fot. i tekst: Maciej Gryguc

 

facebook