Dodana: 26 sierpień 2018 20:35

Zmodyfikowana: 27 sierpień 2018 09:29

To była prawdziwa podróż po historii. Festiwal Bardowie Niepodległej w OiFP za nami

- „Ach, jakże mi nie mówić o tych dniach radości, o tej chmurnej jesieni, gdy w szumiącym wietrze szedł nad miastem rodzinnym pierwszy powiew wolności” – tymi słowami Antoniego Słonimskiego z wiersza „Niepodległość” Dariusz Szada-Borzyszkowski powitał publiczność wypełniającą po brzegi salę Opery i Filharmonii Podlaskiej podczas Festiwalu „Bardowie Niepodległej”.

Ilustracja do artykułu Bardowie Niepodległej (2).jpg

- Świętowanie setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości bez naszych bardów byłoby świętowaniem niepełnym – powiedział Maciej Żywno Wicemarszałek Województwa Podlaskiego i inicjator festiwalu. – Niepodległość ma różne kolory, ale zawsze ten sam zapach i smak: zapach i smak wolności. Warto wiedzieć, że wolność nie jest nam dana na zawsze i przede wszystkim pamiętać o naszej wolności wewnętrznej, której nikt nigdy nie jest w stanie nam odebrać.

To był długi i piękny koncert, podczas którego głosy polskich bardów przeplatały się z opowieściami prowadzących, bo do Dariusza Szady-Boryszkowskiego dołączył Jan Kondrak, legenda polskiej sceny piosenki artystycznej, m.in. współzałożyciel Lubelskiej Federacji Bardów. Wydarzenie odbyło się w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości z inicjatywy i dzięki środkom finansowym pozyskanym dzięki Maciejowi Żywnie. Była to muzyczna opowieść o doświadczeniu drogi do wolności zwykłych ludzi uwikłanych w tragiczną historię: wojnę, uchodźstwo, czystki etniczne wyśpiewana głosami Jana Kondraka, Anny Zawadzkiej, Gabrieli Kundziewicz, Grupy Album Rodzinny, Łukasza Jemioły, Kuby Sienkiewicza, zespołu Czerwony Tulipan i Lubelskiej Federacji Bardów.

źródło: OiFP

facebook