Dodana: 9 styczeń 2009 11:12

Zmodyfikowana: 9 styczeń 2009 11:12

Gmina Zbójna



Powierzchnia gminy Zbójna wynosi 186,58 km2 (stanowi to 14,77% powierzchni powiatu łomżyńskiego). Na jej terenie funkcjonuje 19 sołectw: Zbójna, Dębniki, Gawrychy, Gątarze, Laski, Osowiec, Pianki, Ruda Osowiecka, Stanisławowo, Tabory Rzym, Bienduszka, Wyk, Kuzie, Popiołki, Dobrylas, Poredy, Siwiki, Pisutno Żelazne, Jurki, w których zamieszkuje na stałe  - ogółem 4.527 osób.


Adres urzędu:
Urząd Gminy Zbójna
ul. Łomżyńska 64
18-416 Zbójna
tel. (086) 214 00 29
e-mail: ugzbojna@lo.home.pl

Biblioteka Publiczna w Zbójnej
ul. Łomżyńska 44
18-416 Zbójna
tel. (086) 214 02 13

Gminny Ośrodek Kultury
ul. Łomżyńska 44
18-416 Zbójna
tel. (086) 214 00 38

Obszar gminy pięknie rozciąga się wśród lasów Kurpiowskiej Puszczy Zielonej, między rzekami: Narwią Pisą, Szkwą.



Nieskażone środowisko przyrodnicze z unikalnymi okazami flory i fauny to niepodważalny walor tego regionu. Na terenie gminy i w jej otoczeniu znajduje się 5 rezerwatów przyrody z wieloma gatunkami roślin i zwierząt podlegających ochronie.


 
Gmina Zbójna położona jest w zachodniej części województwa podlaskiego w powiecie łomżyńskim, w pobliżu trasy komunikacyjnej Nr 61 prowadzącej z Warszawy do Łomży, przy drodze wojewódzkiej Łomża  - Myszyniec. Najbliższy port lotniczy – Warszawa Okręcie – odległy o 172 km. Najbliższy dworzec PKP w Ostrołęce  - odległy o 35 km.





Tradycje i kultura kurpiowska jako atrakcja turystyczna gminy Zbójna

Na atrakcyjność turystyczną gminy Zbójna wpływają:
-   położenie geograficzne i środowisko przyrodnicze
-   historia regionu kurpiowskiego a w szczególności tradycje i kultura kurpiowska, w tym: architektura i wystrój chat kurpiowskich, obrzędy, pieśni,muzyka i taniec oraz kuchnia kurpiowska

„Tutaj jenocej słonko zachodzi,
Jenocej śweci, jenocej wschodzi.
Tutaj i siano pachnie jenocej
I ładniej gziozdy mrugajo w nocy.”
                               /Leszek Czyż/



Położenie geograficzne i środowisko przyrodnicze

Gmina Zbójna leży w północno-wschodniej części Kurpiowskiej Puszczy Zielonej – między rzekami – Pisą, Narwią i Szkwą. Jest jedną z dziesięciu gmin  tego regionu. W odległości około 130 km od Warszawy w kierunku północno – wschodnim. Przez gminę Zbójna prowadzi szlak wodny z Krainy Wielkich Jezior Mazurskich przez Pisę i Narew do Warszawy. Teren gminny położony jest w granicach Parku Krajobrazowego „Puszcza Zielona”. Turystów zatrzymują tu uroki krajobrazów i przyroda – pozostałości dawnej, nieprzebytej Puszczy. W obrębie gminy znajdują się trzy rezerwaty (a w projekcie czwarty) z wieloma gatunkami roślin i zwierząt podlegających ochronie. Niezwykłego uroku nadają krajobrazowi wydmy nad rzeką Narwią w pobliżu miejscowości Pianki z pojedynczo rosnącymi na otwartym terenie jałowcami. Dobrylas zaś jest malowniczo położony wśród pagórków, otoczony sosnowym lasem z wijącą się w dole wstęgą rzeki Pisy.

Tutejsze lasy stanowią ostoję wielu gatunków zwierzyny i ptactwa. Można tu podpatrzeć i podziwiać jelenie, łosie, lisy, dziki a nawet wilki i bobry, puchacza, kraskę, orlika krzykliwego, bociana czarnego a także mnóstwo innej zwierzyny i ptactwa. Bocian biały zaś tak wrósł w krajobraz naszych wsi i legend, że nawet „dzieci nam przynosi”. Powszechnie się uważa, że ten dom jest szczęśliwy, który ma w obejściu gniazdo bocianie. W letnie noce szkoda tu tracić czasu na sen, trzeba nasycić się muzyką ptaków i świerszczy. W ciągu dnia atrakcję może stanowić zbieranie runa leśnego, z którego gospodynie pomogą zrobić smaczne przetwory.

Mieszkańcy gminy, jak wszyscy Kurpie są bardzo gościnni, weseli – lubiący śpiew, muzykę, taniec mający bardzo bogate tradycje. Pod względem etnograficznym obok Górali i Łowiczan region kurpiowski uznawany jest za najciekawszy, najpiękniejszy w Polsce. Magia tego terenu polega na ukształtowaniu się obyczajów, kultury duchowej i materialnej w izolacji od innych terenów. Mająca swoją specyfikę odróżniającą ją zdecydowanie od innych regionów. Puszcza stanowi tu izolację i inspirację wszelkiego działania – codziennego i twórczego.


Jałowiec


Historia

Puszcza Zielona stanowiła przez długie wieki teren nieprzebytych, niezamieszkałych lasów. Teren bagnisty rozciągnięty między prawobrzeżnymi dopływami Narwi – Pisą, Szkwą, Omulwą po Orzyc będący własnością książąt mazowieckich a następnie królów polskich był ich terenem łowieckim.

Proces osadniczy w Puszczy Zielonej rozpoczął się późno w XVI – XVII wieku. Początkowo było to zasiedlenie sezonowe na obrzeżach Puszczy przez mieszkańców okolicznych ziem trudniących się myślistwem, rybołóstwem, bartnictwem. Pierwsze wzmianki o wsiach Zbójna, Dobrylas, Kuzie – największych wsiach gminy Zbójna, pojawiły się w księdze bartnej nowogrodzkiej na początku XVII wieku.

Puszcza obfitowała w drzewa bartne. Produkty pszczele – miód i wosk na świecie były szczególnie cenione. Bartnictwo stanowiło ważną gałąź w ówczesnej gospodarce, a bartnicy posiadali własną organizację i postępowali zgodnie z prawem bartnym, które zarówno chroniło ich interesy, jak i interesy panującego (pierwsze prawo bartne stanowił status wydany przez księcia mazowieckiego Janusza I w 1401 r.).

Uważa się, że bartnicy rozpoczęli stałe osadnictwo na Puszczy. Obok nich rudnicy wytapiający żelazo z niskoprocentowej rudy darniowej, której było na Kurpiach dość dużo. Ponadto osadnicy zajmowali się wyrobem węgla drzewnego i smoły a także wydobywaniem bursztynów. Zajmowali się eksploatacją terenów leśno – wodnych. Żyli z tego czym dysponowała Puszcza. Jednakże nigdy nie niszczyli Puszczy bezmyślnie czy dla zabawy. Szanowali ją jak swoją „żywicielkę”.

Osadnicy Puszczy Zielonej – ziem książęcych a następnie królewskich mieli królewskie gwarancje wolności osobistej, którą nadawano początkowo bartnikom królewskim.

W dawnej encyklopedii polskiej można znaleźć takie określenie mieszkańca Kurpi – ”Był to pan Puszczy, wolny jak cietrzew”. Do dziś pozostało wspomnienie, że Kurpiom wolno było zasiadać w nakryciu głowy w obecności króla, a bartnicy kurpiowscy bezpośrednio u króla dochodzili sprawiedliwości.

Mówi się też, że część osadników stanowili zbiegli z folwarków szlacheckich bądź też szlachta ukrywająca się przed sądami, ponieważ byli w Puszczy bezpieczni i wolni. W literaturze spotyka się też określenie „leśni ludzie” stosowane do pierwszych osadników.

Specyficzne warunki życia w Puszczy, ukształtowały typ ludności puszczańskiej, miłującej wolność, patriotycznej, ofiarne walczącej o swoją niezależność, prawa i ojczyznę. Kurpie jako myśliwi byli doskonałymi strzelcami, toteż niejednokrotnie wsławili się w walkach o wyzwolenie narodowe jako partyzanci – począwszy od walk przeciw Szwedom w czasie „potopu” w połowie XVII w. poprzez udział w powstaniach przeciw zaborcom ziem polskich w XIX w., a także w czasie I i II wojny światowej.


Tradycja i kultura kurpiowska

Mieszkańcy gminy, jak wszyscy Kurpie są bardzo gościnni, weseli – lubiący śpiew, muzykę, taniec mający bardzo bogate tradycje. Pod względem etnograficznym obok Górali i Łowiczan region kurpiowski uznawany jest za najciekawszy i najpiękniejszy w Polsce. Magia tego terenu polega na ukształtowaniu się obyczajów, kultury duchowej i materialnej w izolacji od innych regionów mająca swoją specyfikę odróżniającą ją zdecydowanie od reszty Mazowsza. Puszcza stanowi izolację i inspirację wszelkiego działania jej mieszkańców – codziennego i twórczego.

Wykształciła się tu swoista gwara, strój, muzyka, śpiew, tańce, zdobnictwo domowe, tkactwo, budownictwo, snycerstwo (czyli zdobienia w drewnie). Kurpie choć byli narodem biednym ale bardzo pracowitym i twórczym.


Architektura i wystrój chat kurpiowskich

Chałupy na Kurpiach budowano z ciosanego drewna, stawiane szczytami do drogi z charakterystycznymi „śparogami” – jakby rogami wystającymi nad szczytem. Dachy kryto słomianą strzechą, którą przytrzymywały na wierzchu  drążki stanowiące jednocześnie jego ozdobę. Okiennice i drzwi misternie zdobiono. Chałupy miały przeważnie cztery pomieszczenia – sień, komorę, izbę i alkierz. Izbę przeznaczono z reguły dla gości, natomiast alkierz stanowił sypialnię i jadalnię.

Dom wyposażony był w proste drewniane meble ale często z elementami dekoracyjnymi i obowiązkowo warsztat tkacki /całą zimę kobiety ciężko pracowały – tkały na krosnach z wełny i lnu, przędły wełnę itp./. Wystrój – miły dla oka – zależał od zdobności kobiet i dziewcząt zamieszkałych w tym domu. One to sprytnymi rękami wycinały wycinanki, robiły bukiety i kierce z papierowych kwiatów, grochu, słomy, bursztynu, który można było tu znaleźć. W oknach wieszały papierowe wycinanki z symetrycznie wyciętymi wzorami. Materiały były naturalne, a więc w zasięgu ręki. Znaczenie miały pomysłowość i zdolne ręce. Ozdoby te szybko ulegały niszczeniu toteż często trzeba było je wymieniać. Z reguły działo się to wiosną przed Wielkanocą. Wraz z odradzającą się z zimy przyrodą i zbliżającymi świętami rosła potrzeba odnowienia chałupy. Wtedy kobiety bieliły ściany, przyklejały do nich nowe  kolorowe wycinanki – leluje, gwiazdy, kogutki, które stanowiły główny element sztuki ludowej. Przyozdabiały domowy „ołtarzyk”. Kurpie byli od początku narodem chrześcijańskim i bardzo religijnym. W każdym domu, w „dużej izbie”, najczęściej w rogu, znajdował „ołtarzyk” domowy – krzyż lub obraz Matki Boskiej ozdobiony z obu stron symetrycznie bukietami ze starannie wykonanych, kolorowych kwiatów z bibuły ułożonych w swoistą kompozycję. Nad „ołtarzykiem” wisiał ozdobiony kierc – z reguły kulisty lub ułożony ze słomek w „kryształową” bryłę.

Podstawowym elementem wystroju izby była też pościel – 3 lub 4 poduszki krzyżowe z haftem ułożone jedna na drugiej od największej do najmniejszej.

Aktualnie kurpiowskie rękodzieło artystyczne można podziwiać w Zbójnej w okresie wielkanocnym. W Gminnym Ośrodku Kultury w Niedzielę Palmową odbywa się podsumowanie gminnego konkursu „Rozmaitości wielkanocne” i otwarcie wystawy, którą oglądać można jeszcze przez trzy tygodnie. Przedmiotem konkursu są wspomniane wcześniej ozdoby domowe – wycinanki, bukiety, kierce oraz związane ściśle z Wielkanocą – pisanki i palmy.



Palmy na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy i na znak budzącego się po zimie życia robią na Kurpiach przepiękne – z zielonych o tej porze roku roślin ozdobionych kolorowymi starannie wykonanymi różnymi rodzajami kwiatów z bibuły. Palmy były różnej wielkości w zależności od twórczych możliwości gospodyń, i od tego czy były w domu małe dzieci. Jeżeli tak to palmy musiały być od nich wyższe, ażeby dzieci szybko rosły. Palmy bardzo wysokie służyły i nadal służą do wystroju kościoła. Przez prawie cały rok można je oglądać w kościołach w Zbójnej, Kuziach i Dobrymlesie.

Kwatery agroturystyczne z reguły posiadają wystrój regionalny można więc z bliska przyjrzeć się charakterystycznym kurpiowskim zdobieniom. Ciekawostką jest tutaj również pieczywo obrzędowe wypiekanego w okresie Nowego Roku, tak zwane „nowe latko” symbolizujące rok i dwanaście miesięcy oraz kozy, byki i różnego rodzaju ptactwo. Mogą stanowić nietypową dekorację, a gospodynie chętnie nauczą je wypiekać.


Obrzędy ludowe

Rozwojowi kultury sprzyjało uroczyste obchodzenie każdych świat kościelnych a także wspólnie wykonywane prace, tzw. tłoki w zimowe wieczory, np. przędzenie, darcie pierza czy krajanie kapusty. Wtedy schodziły się kobiety z kilku domów pracowały i śpiewały. Po skończonych pracach często organizowano zabawę i tańczono do późnych godzin.

Większość obrzędów i zwyczajów na Kurpiach, szczególnie obrzędowi weselnemu – bardzo bogatemu w swej formie i treści, towarzyszyły pieśni, muzyka i tańce. Nawet w czasie jednego wesela mogło być śpiewanych kilkaset różnych pieśni.

Wiele zwyczajów jest kontynuowanych do dziś. Staramy się podtrzymywać tradycje i przekazywać je młodemu pokoleniu, a także prezentować naszą kulturę odwiedzającym nas turystom. W połowie maja i pierwszą niedziele września organizujemy festyny, podczas których można nacieszyć oko i ucho autentyczną muzyką, śpiewem, gwarą, strojem, teatrem obrzędowym – w zeszłym roku prezentowane tu było „Wesele kurpiowskie”. Można też obejrzeć i kupić na kiermaszu sztuki ludowej wytwory rękodzieła kurpiowskiego począwszy od wyrobów kowalskich (np. podków na szczęście) poprzez rzeźbę, koszyki wiklinowe po misterne wycinanki. Można przyjrzeć się pracy plecionkarza, bursztyniarza, czy bukieciarki, a także skosztować tradycyjnych potraw kurpiowskich.

W okresie bożonarodzeniowym – „Z gwiazdą” i „Herody”, którzy zwyczajem swoich przodków odwiedzają mieszkańców w ich domach składając życzenia noworoczne, śpiewając starodawne kolędy oraz prezentując przedstawienie „Herody” – o narodzinach Pana Jezusa i śmierci Heroda.

W doroczne święta kościelne zespoły ludowe uczestniczą w uroczystych procesjach w strojach kurpiowskich. Przygotowują też inscenizację różnego rodzaju obrzędów i zwyczajów, np. „Pieczenie chleba”, „Tłoka na kapustę”, „Rajby” /czyli zaręczyny/ i inne, które prezentują na wspomnianych już wcześniej festynach.


Pieśni i tańce kurpiowskie

Kurpie bardzo lubią śpiewać, a Puszcza wykształciła tu charakterystyczny rodzaj pieśni – tzw. „leśny” – „o wolnym tempie, specyficznej melodii, śpiewanej przy znacznym natężeniu głosu” /Bernard Kielak – „Artyści ludowi woj. Ostrołęckiego”/. „Drugim rodzajem są piosenki żywe, rytmiczne, śpiewane najczęściej razem z formą taneczną zwaną „przytrampywaniem”. Ksiądz Skierkowski – zakochany w pieśni kurpiowskiej i dokumentalista tych pieśni pisze: „A kiedy na puszczy Kurpiowskiej nadejdzie ››żywcza wiosna‹‹, to naprawdę wiesz, czego masz wpierw słuchać: czy nawoływania dzikich gęsi, kaczek i różnego ptactwa, które tutaj tysiącami przelata, czy też śpiewu Kurpianek, które przy zachodzie słońca we wszystkich wioskach się odzywają, a echo po rosie niesie ich śpiew, że wszędzie ich słyszeć można”.

Śpiew kurpiowski jest z zasady a’capella, natomiast kapele, które w podstawowym składzie mają harmonię trzyrzędową lub pedałową, skrzypce i bębenek, grają do tańca. Stara baba, polki, powolniaki (wbrew nazwie tańce bardzo szybkie), olender, oberek, fafur, żuraw – to charakterystyczne tańce kurpiowskie. „Odróżnia je od innych polskich tańców ludowych sposób tańczenia. Tańczący trzymają się w prosto, nie pochylają się do przodu lub na boki. Nawet w tańcach szybkich, obrotowych czy „Trzęsionych” partnerzy głowę i ramiona trzymają wyprostowane”./B. Kielak – jak wyżej/ Poruszają się jakby płynęli – bez podskoków Mówi się, że Kurp w tańcu mógł szklankę wody postawić na głowie i ani kropli nie uronił.

Przy Gminnym Ośrodku Kultury w Zbójnej działają zespoły ludowe, które mogą zaprezentować śpiew, taniec, gadkę kurpiowską. Dorosły Zespół Kurpiowski ma duże osiągnięcia na polu ogólnokrajowym a także reprezentował region kurpiowski za granicą – w Niemczech, Francji i na Litwie.


Kuchnia regionalna

Gospodarstwa agroturystyczne oferują również kuchnię regionalną, kurpiowska. Potrawy sporządzone są z produktów wyhodowanych we własnym gospodarstwie. Rolnicy gospodarują metodami tradycyjnymi, bez stosowania dużej ilości nawozów i środków ochrony roślin. Z tego powodu żywność produkowana na Kurpiowszczyźnie jest żywnością zdrową, o najwyższej jakości. Potrawy nie są wykwintne i wyszukane pod względem kulinarnym ale smaczne i zdrowe. Z przysmaków warto tu wymienić chociażby „rejbak”, czy „psiwo kozicowe”, któremu specyficzny i niepowtarzalny smak nadają jagody jałowca. Kapusta z kaszą, placki jagodowe z czarnych jagód zbieranych w tutejszych lasach, przeróżne potrawy z grzybów, których tu też jest pod dostatkiem, miód kurpiowski na długo pozostają w pamięci naszym gościom.


Rozlewisko

facebook