Dodana: 18 sierpień 2018 09:32

Zmodyfikowana: 18 sierpień 2018 09:32

W 75. rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Białostockim odbyła się prezentacja i promocja „Pamiętnika” Dawida Szpiro

Zapiski młodego chłopaka pochodzą z lat 1939-43. Kończą się tuż przed wybuchem powstania w getcie. Rękopis jest cenny, dokumenty z tego okresu praktycznie nie zachowały się.

Ilustracja do artykułu 0x0.jpg

W czwartek (16 sierpnia), w BOK – w Centrum im. Ludwika Zamenhofa przy ul. Warszawskiej odbyła się promocja najnowszej publikacji Galerii im. Sleńdzińskich. W spotkaniu udział wziął m.in. Wiesław Wróbel, który „Pamiętnik” opatrzył historycznym wstępem. Zapoznał białostocką publiczność z drzewem genealogicznym rodziny Szpiro. Zwrócił uwagę na to, że Dawid w pamiętniku podał tylko trzy informacje o sobie (Szpiro, syn fabrykanta, 3 marca 1940 roku – osiemnaste urodziny). Spotkanie poprowadzili: dr Barbara Olech (Uniwersytet w Białymstoku) i Dawid Bujno (Galeria Sleńdzińskich). Wzięło w nim udział wielu mieszkańców Białegostoku.

 

Warto wiedzieć, że pamiętnik Dawida Szpiro z czasów II wojny światowej trafił do Galerii Sleńdzińskich pod koniec 2017 roku. Został uratowany z makulatury. Dokument wymagał konserwacji. Został opracowany, przepisany i zredagowany. Składem, opracowaniem, redakcją i korektą zajął się Dawid Bujno. W tekście źródłowym została poprawiona interpunkcja. Wydana książka przypomina prawdziwy pamiętnik, zamiast grzbietu są nici introligatorskie, kartki są pożółkłe, a okładka wykonana z tektury i papieru do pakowania.

– Jestem jedną z tych osób, która miała już możliwość zapoznania się z pamiętnikiem. To zapiski człowieka, który miał świadomość, że jego świat się kończy, że nie ma perspektyw. Mimo to żył, opisywał swoją codzienność, Białystok, mieszkających tu ludzi – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski na prezentacji książki. – Każdy, kto identyfikuje się z naszym miastem, komu bliska jest przeszłość Białegostoku, kto chce lepiej poznać nasze korzenie, powinien przeczytać tę publikację. Pielęgnujmy pamięć o naszym dziedzictwie, ocalmy tę historię od zapomnienia.

Pamiętnik 18-letniego Dawida rozpoczyna się w grudniu 1939 roku, kończy w 1943 r., tuż przed wybuchem powstania w białostockim getcie. Od października 1942 r. chłopak przebywał w białostockim getcie. To zapis jego dorastania, ale też opis okupacji sowieckiej, następnie niemieckiej. Z pamiętnika można dowiedzieć się, jak wyglądało miasto, co robili mieszkańcy próbujący żyć normalnie mimo wojny oraz jak działała gettowa policja (Żydowska Służba Porządkowa). Dawid w niej pracował. Zapisy nagle urywają się, nie wiadomo, co stało się z autorem – prawdopodobnie zginął.

źródło: UM Białystok

facebook