Dodana: 25 sierpień 2018 17:19

Zmodyfikowana: 25 sierpień 2018 17:19

W niedzielę piłkarze Jagiellonii Białystok staną przed szansą awansu na fotel lidera LOTTO Ekstraklasy

Podopieczni Ireneusza Mamrota podejmą przy Słonecznej beniaminka rozgrywek – Miedź Legnica. Początek meczu o godzinie 15:30.

Ilustracja do artykułu jaga12.08.jpg

Początek sezonu w wykonaniu Żółto-Czerwonych jest naprawdę obiecujący. W lidze nasza drużyna uzbierała 12 punktów na 15 możliwych i zajmuje w ligowej tabeli drugie miejsce. Do tego dochodzi zacięta rywalizacja w eliminacjach Ligi Europy, gdzie Jaga, nie będąc faworytem, stoczyła zacięte boje z portugalskim Rio Ave i belgijskim Gentem. To wszystko sprawia, że apetyty kibiców Jagi i środowiska piłkarskiego zdecydowanie urosły.

- Wiem, jak jesteśmy odbierani po dwumeczach z Rio Ave i Gentem. Ten sezon chcemy zakończyć możliwie najlepiej. Na pierwszym treningu po wyjazdowej porażce w Belgii powiedziałem zawodnikom, że trzeba zrobić wszystko, aby za rok ponownie zagrać o europejskie puchary, bo taka rywalizacja tylko uczy. W tym sezonie trafiliśmy na mocnych przeciwników i na tej podstawie wiemy, w którym kierunku powinien podążać nasz rozwój. Z drugiej strony nasza liga nie należy do łatwych. Oczywiście intensywność grania nie jest tak wysoka jak w spotkaniach z Rio Ave, czy Gentem, ale trzeba się naprawdę utrudzić, aby wywalczyć każdy punkt – mówił przed tym meczem trener Ireneusz Mamrot.

W niedzielnym spotkaniu piłkarze Jagiellonii Białystok mogą wskoczyć nawet na fotel lidera LOTTO Ekstraklasy. Tak się stanie, jeśli Żółto-Czerwoni wygrają z Miedzią wyżej niż Lech Poznań pokona Zagłębie (lub jeśli Kolejorz straci punkty w Lubinie). Do tego wygrana z beniaminkiem pozwoli naszej drużynie wyrównać klubowy rekord zwycięstw w najwyższej klasie rozgrywkowej, który wynosi obecnie pięć kolejnych wygranych. Miało to miejsce na początku bieżącego roku, gdy rundę wiosenną sezonu 2017/18 Jaga rozpoczęła od pokonania kolejno Piasta Gliwice (2:0), Cracovii (1:0), Lechii Gdańsk (4:1), Legii Warszawa (2:0) oraz Wisły Kraków (2:0).

Najbliższy rywal Jagiellonii, Miedź Legnica, to aktualny beniaminek LOTTO Ekstraklasy. Podopieczni Dominika Nowaka na inaugurację rozgrywek pokonali u siebie Pogoń Szczecin 1:0, ale w kolejnych czterech spotkaniach zdobyli tylko jeden punkt, przegrywając z Wisłą Kraków (1:2), Górnikiem Zabrze (1:3) i Lechią Gdańsk (0:2) oraz remisując z Koroną Kielce (1:1). Więcej o niedzielnym przeciwniku można przeczytać pod tym linkiem.

- Nie możemy usypiać naszej czujności przed meczem z Miedzią, patrząc jedynie na tabelę. W dotychczas rozgrywanych spotkaniach legniczanom brakowało skuteczności, a ona kiedyś musi przyjść – zaznacza szkoleniowiec Żółto-Czerwonych [PEŁNA WYPOWIEDŹ], dodając: - Miedź jest beniaminkiem tylko z nazwy, ponieważ w jej kadrze nie brakuje doświadczonych piłkarzy. Marquitos rozegrał kilkadziesiąt spotkań w La Liga. Wojciech Łobodziński zagrał kilkaset meczów w Ekstraklasie, zagrał na Mistrzostwach Europy, wiele osiągnął z Wisłą Kraków. Potencjał naszego najbliższego przeciwnika jest bardzo duży, dlatego musimy być uważni. Z pewnością będziemy musieli ciężko harować na boisku, aby to wygrać.

W kontekście spotkania z beniaminkiem trener Ireneusz Mamrot na pewno nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Mateusza Machaja. Występ czterech innych zawodników – Ivana Runje, Łukasza Burligi, Bartosza Kwietnia i Przemysława Frankowskiego – stoi pod znakiem zapytania, jako że cała czwórka wciąż zmaga się z urazami. W związku z tym od pierwszej minuty możemy zobaczyć m.in. Lukasa Klemenza, Rafała Grzyba czy ponownie Mile Savkovicia. Niedzielny pojedynek przy Słonecznej poprowadzi sędzia Piotr Lasyk z Bytomia.

Mecz 6. kolejki LOTTO Ekstraklasy Jagiellonia Białystok – Miedź Legnica rozpocznie się o godzinie 15:30. 

Za: jagiellonia.pl

facebook