Dodana: 5 marzec 2019 08:20

Zmodyfikowana: 5 marzec 2019 08:20

Tenis stołowy. Zawodniczka UKS Dojlidy z medalem Mistrzostw Polski Seniorów

Duży sukces na Mistrzostwach Polski Seniorek i Seniorów w Gliwicach odniosła Sandra Kozioł. Zawodniczka Dojlid Białystok wywalczyła brązowy medal w grze podwójnej.

Ilustracja do artykułu kozioł_sandra.jpg
- Sandra grała w Gliwicach z Julią Szymczak, która reprezentuje teraz AZS UE Wrocław, ale przez dwa lata uczyła się u w naszej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Dla tych młodych zawodniczek to bez wątpienia wielka sprawa – mówi menadżer białostockiego klubu Piotr Anchim.
 
Białostocko-wrocławska para do półfinału weszła jak burza, nie tracąc nawet seta. Szczególnie cenny jest triumf 3:0 nad rozstawioną z numerem czwartym parą Roksana Załomska (AZS UJD Częstochowa) i Katarzyna Ślifirczyk (GLKS Nadarzyn). W pojedynku o finał Sandra i Julia nie dały rady najwyżej rozstawionym faworytkom – Natalii Partyce i Natalii Bajor, przegrywając 0:3.
 
O włos od podium w grze podwójnej był Przemek Walaszek, grający w parze z Kacprem Petasiem (Ostródzianka Ostróda) zawodnik Dojlid stoczył w ćwierćfinale dramatyczny bój z parą Jakub Folwarski i Adrian Więcek. Przemek i Kacper prowadzili już 2:0 w setach, ale rywale doprowadzili do wyrównania. Dramatyczny była ostatnia partia. Przy równowadze zepchnięci do defensywy rywale odbili rozpaczliwie piłeczkę, która zatoczyła wysoki łuk i uderzyła w kant stołu. Po tym pechowym wydarzeniu Przemek i Kacper przegrali kolejną wymianę i szansa na medal przepadła.
 
W singlach nie udało się przebić naszym reprezentantom do ćwierćfinału. O psikusie losu mogą mówić tenisistki Dojlid, które w pierwszej rundzie wyeliminowały niżej notowane rywalki, a w drugiej trafiły na trzy najwyżej rozstawione przeciwniczki. Sandra Kozioł grała z turniejową jedynką – Natalią Partyką i podjęła walkę, przegrywając 2:4. Na „dwójkę” - Natalię Bajor, trafiła Kamila Gryko, przegrywając 0:4, podobnie jak Julia Jackowska z rozstawioną z trójką Katarzyną Węgrzyn.
 
Wśród mężczyzn pierwsze pojedynki przegrali Paweł Piszczatowski i Przemek Walaszek. Warto jednak zaznaczyć, że już sam start w elitarnym gronie aż pięciorga naszych reprezentantów jest sukcesem Dojlid.
 
Fot. Robert Kruk; na zdjęciu: Sandra Kozioł
facebook