Dodana: 16 styczeń 2020 15:36

Zmodyfikowana: 16 styczeń 2020 15:36

Podziel się kobiecością – nowa inicjatywa Stowarzyszenia Eurydyki

„Kiedy wypadły mi włosy, wszyscy mówili, nie martw się, one odrosną, są fajne peruki. Ale już samo myślenie o tym było bolesne i trudne”. „Nie przeżywałam operacji tak bardzo, jak utraty włosów”. „Co ludzie powiedzą na to, że jestem łysa?” Utrata włosów podczas leczenia onkologicznego jest odbierana przez kobiety jako utrata kobiecości.

Ilustracja do artykułu inicjatywa Stowarzyszenia Eurydyki (1).JPG

Kobiety po chemioterapii cierpią podwójnie. Muszą stanąć do walki z rakiem, muszą przygotować się na chemię i co za tym idzie, na utratę włosów. To wszystko  uderza w ich kobiecość. Mężczyzna bez włosów nie wzbudza niezdrowego zainteresowania. Łysa kobieta musi znosić dziesiątki ciekawskich spojrzeń.

- Włosy i piersi to atrybuty kobiecości – tłumaczy dr hab. Paweł Knapp, koordynator UCO. - Kiedy rozmawiam z moimi pacjentkami, one nie boją się usunięcia narządu rodnego, choć oczywiście bardzo ten zabieg przeżywają. One bardziej boją się chemii i utraty włosów. Dlatego często namawiamy nasze pacjentki, by same ścięły włosy, by zmniejszyć tę traumę. Teraz chcemy im pomóc w inny sposób.

W najbliższych dniach w UCO zbierane będą ozdobne szale i chusty, z których zostaną uszyte nakrycia głowy dla kobiet przechodzących chemioterapię w UCO. Pomysłodawcą akcji jest działające przy Uniwersyteckim Centrum Onkologii Stowarzyszenie Eurydyki, skupiające kobiety po leczeniu nowotworów ginekologicznych.

 

- Zaprosiliśmy do współpracy pracownię krawiecką Joanna, która uszyje nam różnego rodzaju nakrycia głowy: toczki, chusty – mówią wolontariuszki ze Stowarzyszenia Eurydyki. -  Będą przygotowane nakrycia głowy, w których można będzie pójść na koncert rockowy, inne wersje eleganckie np. na przyjęcie czy choćby wariant sportowy na piknik z rodziną. Namawiamy kobiety, by podzieliły się tą kobiecością. By oddały swoje chusty, szale, które zalegają w szafie, czy kupiły specjalnie dla innych kobiet takie rzeczy.

 

Szale i chusty będą zbierane w Uniwersyteckim Centrum Onkologii w USK do końca stycznia. Ważne by były uszyte z miękkich, oddychających tkanin. Można je przynosić codziennie w godzinach 8-20.

 

źródło: rzecznik UDSK

facebook