Dodana: 22 lipiec 2019 10:41

Zmodyfikowana: 22 lipiec 2019 10:41

Nowy zabieg kardiologiczny w podlaskim szpitalu

Najmniejszy na świecie stymulator serca wszczepili 78-letniemu pacjentowi lekarze z Kliniki Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. To pierwszy taki zabieg na Podlasiu.

Chirurdzy przy stole operacyjnym podczas zabiegu

Micra TPS - tak nazywa się ten najmniejszy na świecie bezelektrodowy stymulator serca. Jest nieco większy od podłużnych kapsułek, które czasem muszą przyjmować pacjenci. Jest też około dziesięć razy mniejszy od tradycyjnych rozruszników. 

- Tradycyjny stymulator jest wielkości pudelka od zapałek – tłumaczy dr Marcin Witkowski, kardiolog z USK, który asystował przy zabiegu w piątek, 19 lipca br. – Podczas operacji nacinamy skórę na wysokości obojczyka i wszczepiamy podskórnie ten stymulator w mięsień. Następnie wprowadza się przez układ żylny elektrody, które z kolei łączymy ze stymulatorem.

W przypadku tego pacjenta poprzedzające nowatorski zabieg trzykrotne wszczepienie rozrusznika zakończyło się fiaskiem.

- Pacjent cierpi na objawową bradykardię czyli wolną pracę serca z pauzami trwającymi 5-6 sekund, co prowadzi do omdleń – tłumaczy prof. Bożena Sobkowicz, kierownik Kliniki Kardiologii. – Już trzykrotnie w innym ośrodku miał wszczepiany tradycyjny stymulator z elektrodami i to zarówno po lewej stronie klatki piersiowej, jak i po prawej. Za każdym razem dochodziło do infekcji i stymulator musiał być usunięty. Mężczyzna choruje na chorobę wieńcową i właściwie nie znaleźliśmy przyczyny, dlaczego za każdym razem dochodziło do zakażenia. W przypadku tego pacjenta zostały już wyczerpane wszystkie możliwości leczenia. Decyzja o wszczepieniu stymulatora bezelektrodowego została podjęta na ratunek życia.

Białostoccy lekarze wykonali zabieg wszczepienia stymulatora MICRA TPS pod okiem prof. Przemysława Mitkowskiego z I Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Czas działania urządzenia przewidziany jest na 10 lat, po tym okresie w razie konieczności możliwe będzie wszczepienie kolejnego. Na razie nowe typy stymulatorów nie będą standardowo wszczepiane w USK. Największą przeszkodą jest jego cena - urządzenie kosztuje około 40 tys. zł i nie jest refundowane przez NFZ.

 Pierwsza implantacja stymulatora Micra TPS na świecie odbyła się sześć lat temu. W Polsce ten rozrusznik jest wszczepiany od trzech lat (obecnie jedynie w dwóch ośrodkach – Warszawie i Zabrzu). Do tej pory wszczepiono ich u ponad 180 pacjentów.

 mat. USK/red.art

facebook