Dodana: 28 październik 2019 09:00

Zmodyfikowana: 28 październik 2019 09:00

KS Dojlidy zwycięzcą derbów Białegostoku

Pierwsze derby Białegostoku w historii ekstraklasy kobiet zakończone zwycięstwem UKS Dojlidy. Mecz z ATS east rent Białystok był bardzo wyrównany i rozstrzygnął się wynikiem 3:2.

Ilustracja do artykułu gorska.jpg

Przebieg spotkania był bardzo emocjonujący. W pewnym momencie ATS prowadził 2:0, lecz zawodniczki UKS Dojlidy potrafiły odwrócić rezultat spotkania na swoją korzyść.

- To wielki sukces dziewczyn, że potrafiły podnieść się w trudnym momencie. Stworzyliśmy doskonałe widowisko kibicom i cieszymy się, że postawiliśmy ważny krok w kierunku utrzymania - mówi menadżer Dojlid, Piotr Anchim.

Już w pierwszym pojedynku Katarzyna Grzybowska-Franc nieoczekiwanie przegrała z Gabrielą Dyszkiewicz 2:3. 

- Zaczęliśmy fatalnie. Kasia grała bardzo źle, mimo tego miała piłkę meczową w piątym secie. Tak dobra i doświadczona tenisistka jednak przegrała z Gabrysią, która grała nieźle, narzuciła swój styl grania i zaskoczyła naszą zawodniczkę - opowiada Anchim.

Drugie starcie również zwyciężyła zawodniczka ATS east rent Białystok. Zauresh Akashevie nie dała szans Michalinie Górskiej i pojedynek zakończył się wynikiem 3:0;

- Wtedy nie sądziłem, że ruszymy w pogoń za rywalkami i odrobimy straty - przyznaje menadżer Dojlid.

Nadzieję UKS Dojlidy dała Daria Kisiel, która po zaciętym, trwającym ponad godzinę meczu, pokonała Paulinę Knyszewską 3:2. Postawa obu zawodniczek zasługuje na słowa uznania. Niemal wszystkie sety rozstrzygały się w końcówkach,  a do rozstrzygnięcia dwóch partii potrzebna była gra na przewagi.

Następnie Katarzyna Grzybowska-Franc zrehabilitowała się za niepowodzenie na początku rywalizacji, zwyciężając z Akashevą po pięciosetowym pojedynku. O końcowym wyniku zadecydował więc piątye starcie, w którym Michalina Górska zmierzyła się z Gabrielą Dyszkiewicz. Tenisistka ATS nie poradziła sobie z ciążącą presją i musiała uznać wyższość rywalki.

Dojlidy Białystok - ATS east rent Białystok 3:2

Katarzyna Grzybowska-Franc - Gabriela Dyszkiewicz 2:3 (11:13, 11:8, 7:11, 11:6, 11:13);

Michalina Górska - Zauresh Akasheva 0:3 (2:11, 12:14, 4:11);

Daria Kisiel - Paulina Knyszewska 3:2 (11:13, 11:6, 11:9, 9:11, 14:12);

Katarzyna Grzybowska-Franc - Zauresh Akasheva 3:2 (5:11, 11:6, 11:6, 7:11, 14:12);

Michalina Górska - Gabriela Dyszkiewicz 3:0 (12:10, 13:11, 11:4).

 

Źródło: Jakub Franc, UKS Dojlidy

oprac: bm

fot. UKS Dojlidy

facebook