Dodana: 2 marzec 2020 15:08

Zmodyfikowana: 2 marzec 2020 15:08

Obchody Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Wysokiem Mazowieckiem

"Z wielkim szacunkiem oraz z potrzeby serca pochylamy dziś głowy nad ofiarą krwi i życia złożoną przez Żołnierzy Wyklętych w ich bohaterskiej walce z komunistycznym reżimem" - to słowa z listu, jaki Marek Olbryś, Wicemarszałek Województwa Podlaskiego przekazał w niedzielę (01.03) organizatorom obchodów Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" w Wysokiem Mazowieckiem.

Ilustracja do artykułu Obchody Narodowego Dnia  Pamięci Żołnierzy Wyklętych Wysokie Mazowieckie i Łomża (6).JPG

- W naszym województwie wszyscy członkowie zarządu wzięli udział w tych wydarzeniach, które odbyły się po raz pierwszy na taką skalę. Ja byłem m.in. w Wysokiem Mazowieckiem – mówił marszałek Olbryś - Mam poczucie, że nareszcie, po 30 latach przemian ustrojowych, Polska się upomniała o tych, którzy ginęli i byli prześladowani. Chciałbym, aby to już  to na trwałe pozostało w umysłach Polaków, żebyśmy nigdy nie zapomnieli o prześladowaniach, które przyszły ze wschodu, o rzekomej niepodległości w 1945 roku, bo tak naprawdę mamy ją dopiero od przełomu XX i XXI wieku. Symbolem tego jest nasza Ojczyzna, która potrafi upomnieć się o pamięć o każdym żołnierzu, który miał siłę być niepodległym. Dopiero teraz możemy odpierać te kłamstwa o nich, że byli "bandytami", możemy doceniać to, co zrobili. Z satysfakcję widzę, że coś drgnęło w sercach  i ten dzień 1 marca będzie już bezdyskusyjnie Dniem Pamięci o pomordowanych i prześladowanych – dodał Marek Olbryś.

W Łomży, głównym punktem obchodów była msza św. w Katedrze celebrowana przez bp Janusza Stepnowskiego oraz przemarszu ulicami miasta do miejsc pamięci.

- Ci żołnierze niezapomniani, po wojnie mieli zostać zapomniani na zawsze nawet w swoich rodzinach Ale przyszedł czas, aby odkryć ich nazwiska i ich kości  - mówił ordynariusz diecezji.

Jednym z elementów uroczystości przy pomnikach AK i NSZ, było wystąpienie liczącego sobie 96 lat majora Antoniego Zienkiewicza, weterana oporu przeciwko stalinowskim porządkom w Polsce. Dariusz Syrnicki, znany badacz regionalnych wydarzeń związanych z Żołnierzami Wyklętymi, podkreślił natomiast rzeczywiste skutki ich walki choć możliwe do dostrzeżenia dopiero po latach.

- Obronili w Polsce prywatną własność ziemi oraz kościoły i wiarę - stwierdził.                                  

Maciej Gryguc
red. Aneta Kursa

facebook