Dodana: 25 wrzesień 2014 08:02

Zmodyfikowana: 25 wrzesień 2014 08:02

Wyzwania i perspektywy wschodniej granicy Polski i Europy na Wschodnim Kongresie Gospodarczym

Wsparcie dla wymiany handlowej ze Wschodem, rola samorządów w inicjowaniu i tworzeniu warunków rozwoju współpracy transgranicznej, rozbudowa przejść granicznych jako element pobudzenia przedsiębiorczości lokalnej, fakty, doświadczenia, przykłady. Debata o tym, co najistotniejsze dla wschodniej granicy Polski i Europy otworzyła Wschodni Kongres Gospodarczy w Białymstoku.

Największa debata o rozwoju gospodarczym i relacjach ekonomicznych Polski Wschodniej oraz Wschodu i Zachodu Europy – dwudniowy Wschodni Kongres Gospodarczy w Białymstoku – rozpoczęła się od dyskusji poświęconych nowoczesnej granicy oraz małemu ruchowi granicznemu.

W sesji tematycznej „Nowoczesna granica – wsparcie dla wymiany handlowej ze Wschodem” mówiono o tym, że granica coraz mniej dzieli UE od wschodnich sąsiadów.

„Zielone" korytarze graniczne dla przejazdu pustych ciężarówek, e-booking, wspólne odprawy różnych służb, oferta „jednego okienka" dla wiarygodnych firm odprawiających towary, wymiana informacji w czasie rzeczywistym służb celnych – to niektóre z istniejących już szczątkowo elementów systemu odpraw granicznych w różnych krajach naszego regionu.

Celem powinno być jak najszybsze ich rozszerzenie na kraje sąsiednie i upowszechnienie najlepszych standardów, w celu skrócenia odpraw granicznych towarów i osób, mówiono podczas debaty „Nowoczesna granica" – wsparcie dla wymiany handlowej ze wschodem" podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.

Jest to o tyle trudne, że chodzi o różne systemy odpraw, na styku krajów Unii Europejskiej i Euroazjatyckiej Unii Celnej. Ponadto istnieją różne uwarunkowania w rozwoju infrastruktury granicznej.

– Szukając optymalnego modelu odpraw należy też uwzględnić skalę ruchu na konkretnych przejściach granicznych, czy specyficzne warunki - mówił Jacek Kapica, wiceminister finansów, szef Służby Celnej. – Np. w Bobrownikach jest most, po którym może przejechać w jedną stronę tylko jedna ciężarówka, co ewidentnie ogranicza tempo odpraw.

Zdaniem Ericha Kiecka, dyrektora w Światowej Organizacji Celnej (WCO), do niedawna ułatwienia w wymianie towarowej między krajami upatrywano w liberalizacji taryf celnych.

– Podczas ubiegłorocznej sesji plenarnej WCO na Bali uzgodniliśmy, pierwszy raz od 1995 roku, że nacisk należy położyć na pozataryfowe rozwiązania, lepszą koordynację pracy różnych służb na granicach, także wymianę pomiędzy nimi informacji on line – podkreślił Kieck.

W jego ocenie, kraje naszego regionu szybko podążają właśnie w tym kierunku. Wiele z nich już wdrożyło nowoczesne rozwiązania, kolejne są na etapie testowania. Pewnym problemem jest to, że realizowane są one w skali jednego kraju lub z sąsiadem, a nie w skali powszechnej na styku dwu wielkich ugrupowań gospodarczych.

Przykładem rozwiązania stosowanego w kilku krajach jest projekt odprawy celnej pociągu intermodalnego Viking, z Kłajpedy (Litwa) do Odessy. – Czas odprawy na granicy UE – Ukraina skróciliśmy do pół godziny – mówił Analotij Makarenko, prezes Państwowej Służby Celnej Ukrainy.

Innym przykładem współpracy wielostronnej są kraje nadbałtyckie, które od roku wdrożyły system automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych ciężarówek.

– To bardzo efektywne rozwiązanie, które z dużym wyprzedzeniem pozwala rozpoznać m.in. stopień ryzyka w ruchu granicznym – powiedział Antanas Sipavisius, dyrektor generalny Departamentu Ceł Litewskiego Urzędu Celnego. – Zachęcam polskie służby do przyłączenia się do tego systemu i wzbogacenia bazy danych.

Zapytany o możliwość wydatkowania unijnych pieniędzy na poprawę infrastruktury na wschodniej granicy Jacek Kapica, wiceminister finansów i szef Służby Celnej, powiedział: – Istotnym celem alokacji środków unijnych jest stwarzanie warunków do rozwoju biznesu. Jeżeli samorząd będzie widział granicę jako ważny element rozwoju całego województwa, to będzie to tytuł do wydatkowania środków unijnych. Wiele samorządów w swoich planach to uwzględniło. Chodzi o inwestycje okołodrogowe,
w obszarze logistyki i dystrybucji.

Podsumowaniem kolejnej debaty – poświęconej małemu ruchowi granicznemu – może być wniosek, że mały ruch graniczny skutecznie zmniejsza bezrobocie w regionie.

W ciągu ostatnich dwóch lat, w naszych przygranicznych powiatach bezrobocie znacznie spadło – powiedział podczas Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku, Marian Podziewski, wojewoda warmińsko-mazurski.

Dzięki małemu ruchowi granicznemu w obwodzie kaliningradzkim, coraz więcej osób w województwie znajduje pracę. Część osób utrzymujących się z handlu decyduje się na zalegalizowanie swojej działalności, ale pojawia się też wiele inwestycji stymulujących rynek pracy.

– Przejścia graniczne z obwodem kaliningradzkim są dopieszczane. Idą tam duże pieniądze, m.in. na infrastrukturę. A tego typu inwestycje to również miejsca pracy – mówił Marian Podziewski.


 

facebook