Dodana: 8 październik 2017 10:06

Zmodyfikowana: 8 październik 2017 10:06

Zawodnik Dojlid Wschodzący Białystok w finale prestiżowego turnieju Polish Open

Zawodnik Dojlid Wschodzący Białystok i reprezentacji Indii Soumyajit Ghosh zagra w niedzielę w Finale gry podwójnej w prestiżowym turnieju ITTF Polish Open. Co ciekawe po drugiej stronie stołu stanie nasz były zawodnik Kwan Kit Ho z Hongkongu. To świadczy o niezwykle wysokim poziomie LOTTO Superligi i siły gry naszych zawodników. W zawodach rywalizowało ponad 300 zawodników z 51 krajów.

Ilustracja do artykułu ghosh.JPG

Zawodnicy Dojlid Wschodzćy Białystok  z dobrej strony pokazali się na kończącym się w Częstochowie wielkim międzynarodowym turnieju 2017 ITTF Challenge Częstochowa Polish Open.

 

Największy sukces odniósł Soumyajit Ghosh, który w niedzielę zagra w finale gry podwójnej. Nasz Hindus występuje z innym reprezentantem Indii - Harmeetem Desai. Duet z Azji pokonał w tunrieju głównym rywali ze Szwecji, Czech i Niemiec. W finale na naszego zawodnika czeka dobry znajomy, czyli Ho Kwan Kit. "Smok z Hongkongu", który robił furorę w Dojidach w poprzednim sezonie Lotto Superligi, w Częstochowie gra z rodakiem - Pak Nam NG.

 

Co ciekawe, w finale omal nie doszło do wewnętrznej bitwy tenisitów naszego klubu, bo z Kitem i NG przegrali Wang Zeng Yi i Danel Górak. Reprezentanci Polski stoczyli z parą z Hongkongu zacięty, pięciostetowy pojedynek, przegrywając 2:3 (11:8, 7:11, 6:11, 13:11, 5:11).

 

- Biorąc pod uwagę rangę turnieju i jego obsadę, sukces Wandżiego i niezależnie od wyniku finału Ghosha jest bardzo duży, co nas niemiernie cieszy - mówi menadżer Dojlid Piotr Anchim. 

 

Powodów do radości dostarczyła też nasza młodzież, szczególnie Aleksandra Jarkowska i Przemysław Walaszek.

 

-  O dwóch zwycięstwach Oli w kwalifikacjach zawodów do lat 21 pisano na głównej stronie Polskiego Związku Tenisa Stołowego, podkreślając, że nasza tenisitka ma przecież dopiero 14 lat, a pokonała Agnieszkę Pietrzak oraz Finkę Annę Kirichenko. Warto też odnotować zwycięstwo Przemka Walaszka nad juniorskim mistrzem Szwecji Malte Moregardem i bardzo dobry, chociaż przegrany pojedynek z Rosjaninem Lwem Kacmanem. Generalnie, nasza młodzież nie zawiodła, a zebrane w Częstochowie doświadczenia z pewnością zaprocentują w przyszłości - dodaje Piotr Anchim.  

źródło: UKS Dojlidy Wschodzący Białystok

facebook