Dodana: 8 kwiecień 2019 14:33

Zmodyfikowana: 8 kwiecień 2019 14:33

Najnormalniejszy człowiek świata – Zenek Martyniuk na białostockim muralu

Kwota 10 tys. zł to wkład zarządu województwa w stworzenie muralu z Zenkiem Martyniukiem na jednym z bloków na białostockich Dziesięcinach. Podczas poniedziałkowej (8 kwietnia br.) konferencji prasowej marszałek Artur Kosicki, wicemarszałek Stanisław Derehajło, artysta Rafał Roskowiński i Ambasador Województwa Podlaskiego Zenon Martyniuk opowiedzieli o kulisach przedsięwzięcia i pokazali dziennikarzom projekt kolorowego dzieła. Prace nad nim rozpoczną się dziś, a zakończą w najbliższy piątek.

Ilustracja do artykułu Zenek Martyniuk_projekt muralu.jpg

- To jest bardzo dobra promocja województwa podlaskiego – podkreślał marszałek Artur Kosicki. - Zenon Martyniuk  jest ambasadorem województwa, jedną z naszych wizytówek, a sama muzyka disco polo to część kultury, o której nie powinniśmy zapominać.

- Wielu mieszkańców Podlaskiego, żeby dobrze zacząć dzień, zaczyna od piosenek Zenka – dodał wicemarszałek Stanisław Derehajło. – Podlaskie jest z Zenkiem bogatsze, dlatego zarząd województwa przychylił się do tego pomysłu.

 Marszałek Kosicki podkreślił także, że mural z Zenonem Martyniukiem wpisuje się w architektoniczny trend w Białymstoku, który powoli staje się znany dzięki muralom [jeden z najsłynniejszych murali na świecie to białostocka „Dziewczynka z konewką – autorstwa Natali Rak – dop.red.]   

 Zdjęcie z dużym Zenkiem

- Mnie się podoba – skomentował Zenon Martyniuk, gwiazda disco polo po wyświetleniu projektu muralu w sali konferencyjnej urzędu marszałkowskiego. – Widziałem zresztą projekt wcześniej, bo spotkaliśmy się  panem Rafałem [Roskowińskim – dop. red.] i rozmawialiśmy o tym, robił mi zdjęcia z gitarą i bez. I bardzo się cieszę, że na muralu będzie moja gitara i będą słoneczniki. Bardzo je lubię – zdradził Martyniuk.

Starania o stworzenie muralu rozpoczęła trzy lata temu nieformalna grupa „Nienormalny Białystok”, która jest pomysłodawcą przedsięwzięcia.

 - Zwrócili się do mnie z tym pomysłem, w Internecie zrobiło się o tym głośno – opowiadał Zenon Martyniuk. -  Parę lat to trwało, a teraz bardzo się cieszę, bo moi fani będą mogli robić sobie ze mną zdjęcia. Do tej pory przyjeżdżali nawet pod mój dom, a teraz będą mogli zrobić zdjęcie z dużym Zenkiem na Dziesięcinach – żartował piosenkarz.

Podczas spotkania oświadczenie grupy „Nienormalny Białystok” odczytała rzecznik marszałka Izabela Smaczna-Jórczykowska.

-Nie słowa, lecz czyny – taka idea przyświecała nam podczas ostatnich trzech lat, w których staraliśmy się o uhonorowanie osoby Zenka Martyniuka muralem. Chociaż droga była pełna przeszkód, dziś osiągamy nasz cel. Nie zależy nam na poklasku ani sławie, dlatego jako twórcy postanowiliśmy pozostać ukryci pod płaszczem anonimowości. Dziękujemy wszystkim, którzy nas wspierali w działaniach. Często żartujemy, ale podlaską kulturę wspieramy z pełną powagą. Pamiętajcie – podlaski rodowód i wierność tradycji to powód do dumy!”.

Chłopak z gitarą

- Zajmuje się malarstwem monumentalnym, głównie historycznym, malowałem do tej pory hetmanów, malowałem generałów i królów, dziś zaczynam malować króla disco polo – stwierdził artysta Rafał Roskowiński. Dodał przy tym, że mural z Martyniukiem to element ogólnoświatowej tradycji uwieczniania gwiazd popkultury. – Gwiazdy, wiadomo, mają swoje kaprysy, kiedy jednak spotkałem się z panem Zenonem okazał się osobą niezwykle skromną, pozytywną, takim chłopakiem z gitarą, najnormalniejszym człowiekiem na świecie.

Początkowa lokalizacja muralu planowana była na przydworcowym „Madro” (ul. Zwycięstwa). Ostatecznie, dzięki przychylności Spółdzielni Mieszkaniowej „Rodzina Kolejowa” kolorowy mural będzie zdobił ścianę bloku przy ul. Hallera 25.  Artysta wyliczył, iż na całość dzieła zużyje ok. 150 litrów farby, jej sponsorem jest podlaska firma Primacol z Wasilkowa.

- Zaczynamy dziś wieczorem o 20-tej, koniec planujemy na najbliższy piątek – zapowiedział Roskowiński.

Artysta zdradził, iż projektując mural odniósł się od estetyki lat 90-tych, stąd popartowskie kolory a zapisane w tle nuty, to melodia przeboju „Oczy zielone”.

 

art

 

 

facebook