Dodana: 17 sierpień 2018 09:44

Zmodyfikowana: 17 sierpień 2018 09:44

Do zdobycia 28 stolic Unii Europejskiej. Milena i Marcin ruszają w trasę

Prywatnie są parą narzeczonych, ale oprócz rodzinnych planów na przyszłość łączy ich wspólna pasja – miłość do wypraw rowerowych… Milena kocha podróże, Marcin rowery. Postanowili połączyć dwa w jedno i objechać rowerami kraje Unii Europejskiej. Taka wyprawa to nie lada wyzwanie. Przygotowania trwały ponad rok. Ale udało się - 18 sierpnia, w samo południe, z białostockiego Rynku Kościuszki Milena i Marcin wyruszą w podróż życia.

Ilustracja do artykułu ikona.jpg

 - To właśnie wtedy po rocznych przygotowaniach rozpoczniemy naszą rowerową tułaczkę przez 28 stolic Unii Europejskiej – mówi Milena i jednocześnie zaprasza na początek tej wielkiej podróży.
- Kto może, chce lub po prostu ma po drodze  niech zajrzy na Rynek Kościuszki w sobotę, 18 sierpnia. Będziemy przy fontannie już od 10.30. A jeśli ktoś ma ochotę, może podjechać z nami krótszy lub dłuższy kawałek swoim rowerem.

WIELKI START rowerowej podróży dookoła Europy  18.08.2018  tj . sobota o godzinie ✔12.00 spod fontanny na  białostockim Rynku Kościuszki.

Pierwszą stolicą na trasie podróży Mileny i Marcina będzie Berlin, następnie Czechy, Austria, Słowacja, Węgry … (pełny plan podróży znajduje się TUTAJ).
- Nie mamy konkretnych przystanków między stolicami. Od jednej będziemy się kierować na następną  – mówi Milena.

O przygotowaniach do podróży informowali na bieżąco na swoim fanpage’u na  fb  Co’s koło tego. Nie straszna im zima, śnieg i deszcz.
- Rowery mamy przystosowane na wszystkie cztery pory roku tak samo ubrania, mamy też specjalne śpiwory, karimaty i namiot, który spokojnie uchroni nas przed zimnem, nawet do minus 9 stopni. – podkreślają podróżnicy.

Pokonanie tak ogromnej trasy rowerem to nie tylko wysiłek fizyczny i przygotowanie sprzętu, ale również wyzwanie finansowe. Milena i Marcin, aby zgromadzić fundusze pracowali w Wielkiej Brytanii, ale też zorganizowali konto na portalu Zrzutka.pl.
Stawiają na oszczędność
- Jedzenie będziemy gotować na turystycznej kuchence, kawę i herbatę zalewać będziemy w termosy. Liczymy też na gościnność mieszkańców w każdym kraju. – mówią – Noclegi w tanich hostelach będziemy kupować tylko w ostateczności, kiedy nic innego nie uda nam się za darmo zorganizować.

Podróż potrwa od roku do półtora, ale jak podkreślają globtroterzy – jak się przedłuży to też nic się nie stanie. Zakończy się równiez na Rynku Kościuszki w Białymstoku. 

Zapraszamy na Wielki Start !

 

 

https://www.facebook.com/cos.kolo.tego/ 

Czytaj też: Rowerami po krajach Unii Europejskiej

facebook