Dodana: 5 październik 2018 15:13

Zmodyfikowana: 5 październik 2018 15:14

V WKG. O znaczeniu Rail Baltiki podczas spotkania gospodarczego Polska- Litwa

Uczestnicy panelu, zarówno strona litewska i polska, podkreślali, że klimat polityczny sprzyja współpracy między tymi krajami. W ostatnim czasie udało się rozwiązać wiele kwestii spornych, włączając w to wygaszenie perturbacji dotyczących rafinerii w Możejkach, w której głównym inwestorem jest Orlen. Zawirowania wokół tej rafinerii przez długie lata były symbolem złożoności wzajemnych relacji polsko- litewskich. Obecne stosunki polsko-litewskie sprzyjają szybkiemu rozwiązywaniu problemów, zacieśnianiu wzajemnej współpracy i generowaniu nowych przedsięwzięć gospodarczych.

Ilustracja do artykułu IMG_1684.JPG

Większą cześć wystąpień panelu zdominowała tematyka  transportowa. Ponad 50 mln ton towarów, które w ciągu roku przekraczają  polsko- litewskie przejścia graniczne trafia tam za pośrednictwem transportu samochodowego, na kolej przypada zaledwie 1% towarów, co pokazuje skalę możliwego rozwoju.  Ekologiczny transport kolejowy powinien docelowo zastąpić ponad 2,5 miliona TIRów przemierzających szlaki drogowe pomiędzy Polską i Litwą.

Rail Baltika jest projektem perspektywicznym, ale pełne zdolności komunikacyjne osiągnie w przyszłej dekadzie, dlatego tak ważna jest modernizacja już  istniejących połączeń i usprawnianie organizacji ruchu kolejowego- zarówno towarowego jak i pasażerskiego. PKP Cargo i  PKP PLK współpracują w tym zakresie z kolejami litewskimi. Uczestnicy panelu podkreślali doskonały klimat tej współpracy. Sprzyja jej olbrzymie zainteresowanie litewskich firm polskim rynkiem.  Wiele z nich na Litwie osiągnęło już barierę swojego wzrostu, a ich potencjał gospodarczy i możliwości produkcyjne umożliwiają nawiązywanie współpracy z partnerami gospodarczymi z Polski.

Obie strony wyrażały swoje niezadowolenie z jakości obsługi ruchu pasażerskiego. Olbrzymie koszty (Rail Baltika będzie kosztowała ok. 6 miliardów Euro) i skala niezbędnych  inwestycji uniemożliwiają  natychmiastową poprawę tego stanu rzeczy. Szybkie pociągi powinny trafić na tory łączące Polskę i Litwę dopiero w roku 2026.

Ten czas musi być wykorzystany na włączenie polsko-litewskiego  układu komunikacyjnego do obsługi części ruchu odbywającego się za pośrednictwem Jedwabnego Szlaku i rozwój terminali intermodalnych. Po stronie litewskiej działają one w Kłajpedzie. Wilnie i w Kownie. Zdaniem Litwinów we współpracy z Polską w perspektywie kilku lat powinien powstać Bursztynowy Szlak, stanowiący ważne uzupełnienie Jedwabnego Szlaku.  Powinien on obejmować węzły przeładunkowe i szeroko rozumianą infrastrukturę logistyczną.

 

facebook