Dodana: 30 lipiec 2018 09:57

Zmodyfikowana: 30 lipiec 2018 09:57

Zakończyła się Podlaska Oktawa Kultur

W niedzielę, 29 lipca po raz ostatni w tym roku wybrzmiały nuty folkowych zespołów, które na białostockim Rynku Kościuszki – i ku uciesze tysięcy białostoczan – wystąpiły w czasie koncertu finałowego. Ostatnie koncerty w ramach Oktawy odbyły się też i w całym Podlaskiem: Goniądzu, Nowych Piekutach, Rajgrodzie, Siemiatyczach, Surażu, Suwałkach, Szepietowie, Wysokim Mazowieckiem i Zambrowie.

Ilustracja do artykułu DSCF8220.JPG

I wszędzie to wspaniałe święto młodości, tradycji i piękna spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności. W Białymstoku, w imieniu Zarządu Województwa Podlaskiego w uroczystym zamknięciu Oktawy udział wziął Maciej Żywno, Wicemarszałek Województwa Podlaskiego, który razem z Cezarym Mielko, dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Animacji Kultury w Białymstoku (organizatora tej imprezy) podziękowali wykonawcom i widzom.

- Nie wiem jak Państwo, ale ja nie lubię pożegnań, zatem potraktujmy dzisiejszy koncert nie jako zakończenie, ale jako podsumowanie Podlaskiej Oktawy Kultur i zaproszenie do kolejnej edycji, już za rok – powiedział wicemarszałek Maciej Żywno.

Podlaska Oktawa Kultur to międzynarodowy festiwal muzyki, sztuki i folkloru, który od 11 lat odbywa się w Białymstoku i kilkunastu miejscowościach województwa podlaskiego. Początkowo skupiał się na folklorze polskim i siedmiu mniejszości narodowych i etnicznych zamieszkujących ten region: białoruskiej, rosyjskiej, ukraińskiej, litewskiej, żydowskiej, romskiej i tatarskiej. Obecnie organizator, czyli Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury w Białymstoku, na imprezę zaprasza zespoły nie tylko z Europy, ale też z najodleglejszych państw świata.

Oktawa rozrasta się z edycji na edycję. W tym roku po raz pierwszy w historii festiwalu gościliśmy grupy z Czech i Albanii. Podziwialiśmy także zespoły z Gruzji, Macedonii, Bułgarii, Bośni i Hercegowiny, Słowacji, Litwy, Łotwy i Ukrainy. W sumie dwadzieścia osiem grup z czternastu państw świata, aż sześciuset pięćdziesięciu wykonawców.

- Wielokulturowość naszego regionu potrafi być magnesem, który przyciąga do nas kulturę z całego świata. Tu w jednym miejscu, jak w soczewce skupi się kultura całego świata , a my co roku możemy ją zobaczyć i poznać – podkreśla Maciej Żywno.

(opr.mk)

facebook