Dodana: 24 maj 2017 15:25

Zmodyfikowana: 24 maj 2017 15:25

Promocja albumu ,,Dom” Andrzeja Strumiłły

"Przyszła pierwsza jesień i zima 1984-1985. W starym zrujnowanym domu przeciekał dach. Śnieg leżał na strychu. Podłogi były dziurawe. Spałem na ziemi. Budowałem dom marzeń. Na strychu wśród śmieci znalazłem okaleczoną figurkę Chrystusa. Teraz w starej sieni wisi ona na krzyżu z czarnego dębu, z kłosem mego pierwszego żyta" - Tak zaczynała się przygoda Andrzeja Strumiłły z domem w Maćkowej Rudzie nad Czarną Hańczą. Domem, który stał się mikrokosmosem dla mistrza sztuki, jego rodziny, przyjaciół, znajomych. Przez te lata Dom był świadkiem niezwykłych wydarzeń i nadzwyczajnych osiągnięć artystycznych, niespodziewanych wizyt i wspaniałych koncertów. Jest miejscem gdzie hodowane konie arabskie i szumiące drzewa towarzyszą artystom i gościom, a kamienie milcząc mówią.

Ilustracja do artykułu dom promocja 24.jpg

Opowiada o tym książka „Dom” pióra Mistrza, wydana przez Stowarzyszenie Inicjatyw Społeczno-Kulturalnych „Nad Czarną Hańczą”, inicjatora i współorganizatora „Roku Twórczości Andrzeja Strumiłły”.
Jej promocja odbyła się w eleganckich salach suwalskiego hotelu Loft 18 maja, blisko sto dwadzieścia osób oklaskiwało Mistrza. Wśród gości byli min. Czesław Renkiewicz i Ewa Sidoryk prezydenci Suwałk, Zdzisław Przełomiec -  przewodniczący Rady Miasta, reprezentanci Urzędu Marszałkowskiego Województwa  Podlaskiego -   Agnieszka Godlewska i Paweł Jessa  – dyrektor i zastępca Departamentu Edukacji, Sportu i Turystyki oraz Magdalena Łyżnicka - Sanczenko – Dyrektor Departamentu Współpracy z Zagranicą i Promocji; Natalia Jankowska – dyrektor w SSP „Stopka” w Łomży, obecny był przyjaciel profesora śpiewak ludowy Zbigniew Nasiadko.  Licznie reprezentowani byli przedstawiciele świata artystycznego, lekarskiego, naukowego, biznesu.

Żywo został przyjęty dialog redaktora Stanisława Kuraka z Profesorem Andrzejem Strumiłło, który opowiadał historię swojego przebogatego życia. Zna szczyty w Himalajach, rzeki Syberii, pustynie Mongolii, chińskie mury, lasy Tajgi, domy Manhattanu, ale nigdzie nie czuje się tak dobrze jak na terenach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Tu stworzył swój Dom, swój mikrokosmos.  

Dyskusję poprzedził, gorąco przyjęty przez autora i gości, występ zespołu „Bagatela”. Ze smakiem wydana  książka,  jak informował Prezes SISK Henryk Kudela,  mogła się ukazać dzięki wsparciu min. Podlaskiego Urzędu Marszałkowskiego, suwalskich biznesmenów i partnerów. Można ją nabyć  w księgarniach  lub korzystając ze strony www.sisk.suwalki.pl

źródło: www.tvs24.pl  

facebook