Dodana: 17 styczeń 2019 14:59

Zmodyfikowana: 17 styczeń 2019 14:59

Grafiki Salvadora Dalego w Galerii Patio Suwalskiego Ośrodka Kultury

Od piątku, 18 stycznia w Galerii Patio Suwalskiego Ośrodka Kultury będzie okazja podziwiać prace Salvadora Dalego. Około 60 znakomitych grafik ukazuje, w których kierunkach wędrowała twórczość katalońskiego artysty i jak wybitnym ilustratorem był Dali.

Ilustracja do artykułu 32.jpg

W folderze do wystawy przeczytamy słowa dr Mariana Panka, który pisze o Falvadorze Dalim:

„(…) wykreował swój odmienny wizualny świat. Świat nadrealnych postaci, zdarzeń, rekwizytów, przebiegu wyrafinowanych plastycznych opowieści o nim. Dali stworzył inny, własny, znaczący, pełen symbolicznych treści artystyczny kosmos. Sam też jest bohaterem tych wizualnych narracji w odmiennych wcieleniach, przy stosowaniu różnych realizacyjnych metod, twórczych nawykach i sposobie pracy. Jego sztuka jest podziwiana. Fascynuje zarówno pospolitego widza, jak i znawców surrealistycznego widzenia.

Na ekspozycje w Suwalskim Ośrodku Kultury składa się 60 grafik, które powstały w przestrzeni 1944-1983 i w interesujący sposób przywołują zainteresowanie katalońskiego artysty różnorodnymi kierunkami w sztukach plastycznych ubiegłego wieku. Jest to również próba ukazania jego twórczych poszukiwań i wybitnych zdolności ilustratorskich. Grafiki te są w części sygnowane własnoręcznie przez Dalego, pozostałe były tłoczone w limitowanych edycjach z autorskich matryc. Prezentowane są litografie, akwaforty, staloryty i drzeworyty. Powstały one na potrzeby zilustrowania ekskluzywnych wydań wybitnych dzieł literatury światowej: Williama Shakespeare’a, Goethego, Cervantesa, Sandoza, Dantego Alighieri, Hemingwaya. Cykle graficzne: Biblia, Paternoster, Boska Komedia, Surrealistyczne Witraże, Surrealistyczne Kwiaty, Konie Dalego, Karty Tarota, Karty Pokera oraz Hiszpańska Surrealistyczna ceramika. Są także inne pojedyncze prace o dużej artystycznej wartości.

Dali eksperymentował w grafice, najlepiej czuł się w akwaforcie, sięgał też po akwatintę, rytował na deskach, stosował zabiegi fotochemiczne przydatne przy naświetlaniu emulsji na matrycach. Wzbogacał swój repertuar techniczny o klasyczne ksylografie czy fotoryty w tworzywach sztucznych. Na płytach litograficznych zostawia formy, ślady miotanych nabojów z kolorowymi farbami, strzela również takimi pociskami do blach miedzianych.

Wszystkie prace pokazane na wystawie zostały wypożyczone z Mazurskiej Fundacji Sztuki Art Progress z siedzibą w Giżycku.”

Prace pochodzą ze zbiorów Dariusza Matyjasa. Wystawa potrwa do 3 marca 2019 roku - wstęp wolny.

facebook