Dodana: 30 wrzesień 2018 15:50

Zmodyfikowana: 30 wrzesień 2018 15:50

Drugie życie szkoły z Kalinowa Solki w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej

Stary dzwonek szkolny symbolicznie zapoczątkował nową erę w historii tego obiektu. W Kalinowe Solkach szkoła działała niemal pół wieku. Przez kilkanaście ostatnich lat budynek stał pusty i niszczał. Aż do teraz. W niedzielę, 30 września odbyło się uroczyste otwarcie w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej szkoły, która teraz już odrestaurowana i piękna, znowu przez co najmniej kilkadziesiąt lat będzie służyć dzieciom i młodzieży w czasie warsztatów i lekcji muzealnych.

Ilustracja do artykułu glowne.jpg

W ten piękny, niedzielny dzień do Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej przyjechało kilkadziesięciu mieszkańców gminy Kulesze Kościelne, wśród nich wielu absolwentów tej wiejskiej niegdyś szkółki. Wśród gości był też i wicemarszałek Maciej Żywno, wójt gminy Józej Grochowski.

– Obiekt sprawia wrażenie nowego, ale pod tymi nowymi deskami szalunku kryje się stara szkoła w Kalinowie Siolkach – podkreślił Artur Gaweł, dyrektor Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej. - To bardzo ważny moment w dziejach skansenu, bo oddajemy do użytku szkołę, która będzie pełniła u nas funkcję obiektu edukacyjnego, gdzie będziemy prowadzić lekcje muzeualne, warsztaty.

Jak przyznał dyrektor Gaweł blisko dekadę trwało (od 2009 roku) przygotowanie tego budymku na potrzeby muzeum. I zaznaczył: - I to dzięki decyzji wicemarszałka Macieja Żywno o powstaniu PMKL mogliśmy pozyskać środki unijne i ten obiekt mógł tutaj wreszcie stanąć.

Sam wicemarszałek Maciej Żywno z kolei zwrócił się do mieszkańców gminy Kulesze Kościelne:

– Dziękuję, że ten kawałek państwa gminy może stanąć w PMKL, bo brakowało tu miejsca by - zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym - prowadzić zajęcia edukacyjne – mówił wicemarszałek. - Wyobrażam sobie, jak musi to być niezwyle wzruszająca chwila dla pani dyrektor szkoły, absolwentów, którzy po tylu latach znowu widzą swoją starą szkołę. Odrestaurowanie takiego obieku jest kosztowne i bez wsparcia podlaskiego RPO nie udałoby się tego zrobić. Ale dzięki temu państwa szkoła będzie dalej służyła przez wiele, wiele lat za co serdecznie dziękuję, bo dzięki państwu skansen jest od dzisiaj naprawdę bogatszy.

W imieniu mieszkańców i swoim za nowe życie szkoły podziękował i wójt Józef Grochowski.

Szkoła sprawia ogromne wrażenie nie tylko na zewnątrz, ale i od środka. Parter szkoły to cztery przestronne pomieszczenia. Dwa z nich będą służyć przekazywaniu wiedzy i umiejętności związanych z kulturą ludową Podlasia. Już niebawem właśnie tu odbywać się będzie większość lekcji muzealnych i warsztatów takich jak „Gwiazdka w Skansenie”, czy „Kolorowy świat wycinanek”, cieszących się z roku na rok coraz większym zainteresowaniem.

Kolejne dwa pomieszczenia staną się przestrzenią wystawienniczą. Już podczas uroczystego otwarcia można było powspominać czasy liczydeł, kałamarzy i gęsich piór. W jednej z sal pokazano wystrój klasy szkolnej z lat 60-tych XX wieku; są tu stare ławki i wiele drobnych przedmiotów, stanowiących wyposażenie wiejskich szkół w czasach PRL-u.

Druga część wystawy poruszyła serca mieszkańców gminy Kulesze Kościelne. Wielu z nich odnalazło na niej dokumenty pisane znajomym pismem, rozpoznało na zdjęciach swoich rodziców czy dziadków. To wystawa o historii szkoły z Kalinowa Solek, którą w połowie lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku budowali nauczyciele i rodzice uczniów.

_________________________

Przeniesienie do skansenu starej szkoły było możliwe dzięki unijnemu dofinansowaniu. Przez ponad rok w Podlaskim Muzeum Kultury Ludowej realizowany był projekt „Rozbudowa Podlaskiego Muzeum Kultury Ludowej w celu zachowania dziedzictwa kulturowego – podniesienia atrakcyjności turystycznej regionu”, w ramach którego na terenie skansenu stanęły także dwie zabytkowe stodoły, a cztery budynki zyskały nowe dachy. Szkoła jest jednak tą częścią przedsięwzięcia, która budzi najwięcej emocji.

(mk)

 

 

facebook