Dodana: 1 październik 2018 11:13

Zmodyfikowana: 1 październik 2018 11:13

OiFP rozpoczęła sprzedaż biletów na "Turandot" G. Pucciniego

Opera i Filharmonia Podlaska rozpoczęła sprzedaż biletów na „Turandot” Giacoma Pucciniego w reżyserii Marka Weissa-Grzesińskiego, pod kierownictwem muzycznym Grzegorza Berniaka i w scenografii Pawła Dobrzyckiego. Premiera zaplanowana jest na 7 grudnia 2018 r.

Ilustracja do artykułu tM.jpg

– To będzie sensacyjna realizacja, z dwóch powodów – zapowiada Marek Weiss-Grzesiński, reżyser. – Po pierwsze, po raz pierwszy w Polsce „Turandot” Giacoma Pucciniego będzie wystawiona wyłącznie w wersji Pucciniego. Usłyszymy tylko tę muzykę, którą napisał sam Puccini. Po drugie, postać Turandot zostanie rozpisana na dwie osoby. Jedna – to piękna kobieta-dziecko, która budzi autentyczny zachwyt, pożądanie, chęć zdobycia. A druga – to jej głos. Wspaniały, potężny, dojrzały.

Puccini zmarł 29 listopada 1924, mając 66 lat. Ostatnią sceną jaką napisał w "Turandot", była scena śmierci Liu. Zgodnie z ostatnią wolą kompozytora, za finał miał być odpowiedzialny młody, nieznany kompozytor, Franco Alfano. Finał dopisał według szkiców Maestro, jednak podczas prapremiery dzieła w mediolańskiej La Scali, 25 kwietnia 1926 roku, nie wykonano szczęśliwego zakończenia. Po scenie śmierci Liu przerwano spektakl. Dyrygujący Arturo Toscanini, odwrócił się do publiczności i oznajmił: „Tutaj kończy się dzieło, niedokończone przez mistrza z powodu jego śmierci”. Wersję z dopisanym finałem przedstawiono następnego dnia i taka weszła do kanonu wykonań, kanonu z którym podczas białostockiej realizacji zerwie Weiss-Grzesiński.

Opera otrzyma też niezwykłą oprawę scenograficzą.

– „Turandot” w OiFP osadzona będzie w scenerii współczesnego inferna, które rozciąga się dziś wszędzie, od Azji po Afrykę, i w którym biedny tłum wylewa się tłumnie ze swoich slamsów, w poszukiwaniu miłości i marzeń – zapowiada Paweł Dobrzycki, scenograf.

 Zapraszamy do kas po bilety na „Turandot”!

materiał OiFP

facebook