Dodana: 14 listopad 2018 15:00

Zmodyfikowana: 15 listopad 2018 09:43

Zasada n+3 wykonana i środki unijne nie są zagrożone. PKP rezygnuje z jednej inwestycji

- Wykonaliśmy zasadę n+3 w województwie podlaskim już w tej chwili, a nie na koniec roku – powiedział na dzisiejszej, 14 listopada konferencji prasowej poświęconej realizacji RPO WP 2014-2020 Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński. - Oznacza to, że środki unijne w programie nie są zagrożone.

Ilustracja do artykułu n + 3 (1).JPG

- Mimo kłamliwej kampanii wyborczej rządu, w której straszono utratą środków unijnych, nie grozi nam utrata ani eurocenta. Naszą liczbą dnia jest 101 proc. rozliczonych środków z tych, które mieliśmy wykonać do końca roku. Zasadę n+3 osiągnęliśmy 8 listopada – dodał wicemarszałek Maciej Żywno.

N+3 jest to zasada odnosząca się do okresu programowania Unii Europejskiej, która określa dodatkowy okres na realizację i rozliczenie projektów i programów współfinansowanych z Funduszy Europejskich. W praktyce oznacza to, że z funduszy przyznanych w ramach perspektywy finansowej 2014-2020 faktycznie korzystać można do roku 2023. Jeżeli do tego czasu krajowi członkowskiemu nie uda się wykorzystać wszystkich środków przyznanych na bieżącą perspektywę finansową, będzie musiał zwrócić niewykorzystaną nadwyżkę do budżetu UE. Rok 2018 jest rokiem oceny poziomu realizacji zasady n+3 we wszystkich programach regionalnych.

Zgodnie z zasadą n+3 na koniec roku mieliśmy osiągnąć 13 proc. z całego budżetu programu - 1,2 mld euro czyli 167,5 mln euro, a jest zakontraktowanych, czyli rozliczonych 168 mln euro.

Jak przyznali na konferencji marszałkowie Leszczyński i Żywno zasada została osiągnięta dzięki zaangażowaniu beneficjentów, w których rękach znajduje się już niemal 60 proc. środków, dzięki przyspieszeniu ostatnich tygodni oraz ciężkiej pracy departamentów odpowiedzialnych za wdrażanie Regionalnego Programu Operacyjnego.

PKP ma problemy z inwestycjami kolejowymi

Obok dobrych wiadomości wicemarszałek Maciej Żywno przekazał również pismo PKP PLK, z którego wynika, że spółka chce przesunąć prawie 50 mln zł z inwestycji na linii nr 36 Łapy – Śniadowo – granica województwa na projekty, na które zostały już podpisane umowy. Chodzi o rewitalizację linii kolejowych nr 57 na odcinku Kuźnica Białostocka – Geniusze oraz nr 923 na odcinku Bufałowo Wschód – Bufałowo. PKP PLK jako uzasadnienie wskazuje problemy ze sfinansowaniem projektu, na realizację którego nie posiada własnych, dodatkowych środków (przetarg na obie inwestycje został unieważniony, ze względu na przekroczenie przez oferentów zakładanych wcześniej kosztów inwestycji).

PKP PLK chcą wycofać z urzędu marszałkowskiego wniosek o dofinansowanie na rewitalizację linii kolejowej nr 36 na odcinku Łapy – Śniadowo – granica województwa oraz unieważnić wszystkie przetargi, które są związane z realizacją tego przedsięwzięcia.

- Okazuje się, że dla rządu nadal jako region nie jesteśmy priorytetem, bo wycofuje się z kolejnych ważnych dla nas inwestycji – podkreślił wicemarszałek Żywno. Obawia się też, że i pierwsze dwie inwestycje są zagrożone. A nic nie wskazuje na to, by w kolejnej perspektywie pojawiły się środki na rewitalizacje linii kolejowych.

- Przekazujemy w ręce kolejnego zarządu komfort zarządzania środkami, sytuację spokojną, niech teraz wywiążą się z obietnic przedwyborczych odnośnie największych inwestycji w naszym regionie – dodał Maciej Żywno.

 

(at)

(poniżej w załączniku prezentacja realizacji RPOWP stan na dzień 8.11.2018)

 

Pliki do pobrania

facebook