Dodana: 31 maj 2019 08:59

Zmodyfikowana: 3 czerwiec 2019 09:00

100 lat minęło jak jeden dzień

Były sentymentalne zdjęcia, odsłonięcie pamiątkowej tablicy, wspominanie bogatej historii, pożegnanie starego i nadanie nowego sztandaru oraz bogaty program artystyczny – w czwartek (30 maja br.) Szkoła Podstawowa nr 1 im. Tadeusza Kościuszko w Kolnie obchodziła jubileusz stulecia istnienia. Uczestniczył w nim marszałek województwa Artur Kosicki.

Grupa osób podczas odsłonięcia tablicy pamiątkowej

Tego dnia mury kolneńskiej „jedynki” gościły wielu znamienitych gości: posła na Sejm Lecha Kołakowskiego, samorządowców: starostę powiatu kolneńskiego Tadeusza Klamę, burmistrza Kolna Andrzeja Dudę, wójta gminy Kolno: Józefa Wiśniewskiego, przedstawicieli administracji rządowej, kuratorium oświaty w Łomży i Białymstoku, przedstawicieli lokalnych firm i instytucji. A przede wszystkim absolwentów oraz obecnych uczniów z rodzicami.
- To ogromne święto całej społeczności szkolnej – mówił Lech Owczarczyk, dyrektor szkoły. - Dziś w naszych murach spotykają się różne pokolenia. Jest to okazja powspominać stare czasy, zobaczyć jak wyglądamy po latach. Nie ukrywam, że to ogromne przeżycie zarówno dla mnie, jak i dla reszty kadry pedagogicznej oraz oczywiście naszych uczniów.
Pod wrażeniem przygotowanych występów artystycznych, ale przede wszystkim niezwykłej atmosfery tego dnia był marszałek Artur Kosicki.
- Bardzo piękny jubileusz i długa piękna tradycja szkoły – podkreślał. – Panuje tu wspaniała atmosfera. Ludzie związani z tą szkołą tworzą jedną wielką rodzinę i to jest bardzo piękne.
Jubileusz szkoły był okazją do rozważań na temat kształcenia młodych ludzi i stwarzania im jak najlepszych warunków kształcenia i rozwoju, a potem życia, by w efekcie nie opuszczali regionu w poszukiwaniu lepszej przyszłości.
- Zatrzymanie odpływu młodych ludzi z naszego regionu to najważniejsze i najtrudniejsze zadanie Zarządu Województwa Podlaskiego – dodał marszałek.
Wiktoria Chmielewska i Aleksandra Stachelska to uczennice klasy siódmej kolneńskiej „jedynki”.
- Poznałam tu bardzo dużo fajnych ludzi, rozwijam swoje talenty muzyczne: śpiewam, gram na saksofonie. Uwielbiam historię naszej szkoły, bo jest wyjątkowa, inna niż wszystkie.
W chwaleniu szkoły wtórowała jej Ola.
- Panuje tu bardzo przyjemna atmosfera, nauczyciele są mili i prowadzą ciekawie lekcje – zaznaczyła. – Jestem już w siódmej klasie, za rok mnie tu już nie będzie. Szkoda.
Pierwsze wzmianki na temat szkoły w Kolnie mieszczącej się w domu wikariusza, pochodzą z XVI wieku. Wzmianka z „Gościa Puszczańskiego” z 15 sierpnia 1919 r. informuje, że w Kolnie działa pięcioklasowa Szkoła Miejska im. Tadeusza Kościuszki. To podwaliny dzisiejszej „jedynki”, która dziś jest na wskroś nowoczesną placówką: z 18 salami lekcyjnymi, pracownią informatyczną, biblioteką, świetlicą, placem zabaw, boiskiem i salą gimnastyczną. Obecnie kształci się w niej ponad 450 uczniów.

ms

facebook